Chińska przygoda
niedziela, 30, kwiecień 2017 14:09 Bożena Sałacińska

 Samolotem, pociągiem, autokarem, meleksem, rykszą

Na wyprawę życia słuchacze Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Bydgoszczy wybrali się Polskimi Liniami Lotniczymi. Lot trwał 9 godzin.

W Chinach mieszkaliśmy w trzech miejscowościach. Hotele pięciogwiazdkowe robiły na nas wrażenie.Dwie doby zakwaterowani  byliśmy  w hutongach. Tam standard życia był nam zupełnie nieznany.

Śniadania jedliśmy w miejscu zakwaterowania, a obiadokolacje w restauracjach. Zawsze w innej. Sposób serwowania posiłków był inny niż w strefie europejskiej. Poza tym nie orientowaliśmy się co jemy. Z pewnością nie były to psy na słodko, ponieważ jest to danie bardzo drogie i spożywa się je najczęściej w porze zimowej.

W Chinach mielismy okazję jechać pociągiem, który pokonywał trasę z prędkością ok. 300 km/h. Zadziwiające było  to, że w pociągu była możliwość pobrania wrzątku., którym można było zalać sobie „chińską zupkę”.

Z uwagi na smog, popularnym środkiem transportu są meleksy oraz riksze. Przejażdżki nimi były dla nas niezłą atrakcją.

View the embedded image gallery online at:
http://kutw.pl/chinska-przygoda#sigProGalleria0345bd51a7

 

Dodaj komentarz