W dawnej stolicy Rosji
niedziela, 20, maj 2018 10:10 Bożena Sałacińska

 Peterhof

Wenecja północy, miasto kanałów i białych nocy  to  określenia opisujące Sankt Petersburga.  Miasto Piotra I na długo pozostaje w pamięci tych, którzy do niego zawitają. Pierwszego dnia zwiedzania rozpoczęliśmy od Twierdzy Pietropawłowskiej. To najstarsza  budowla w mieście, założona przez Piotra I w 1703r.  Z twierdzy udaliśmy się  do miejsca cumowania krążownika „Aurora”. Dnia 7 listopada 1917 roku  o godzinie 21.40 z działa „Aurory” stojącej na Newie  oddano strzał ślepym nabojem. Był to sygnał do szturmu na Pałac Zimowy.
- Wszyscy uczestnicy wycieczki uważali za konieczne zrobienie sobie zdjęcia na tle okrętu – wspomina Renata Paluszkiewicz.

Kolejnym etapem zwiedzania było cudowne muzeum „Ermitaż”. To jedno z największych muzeów sztuki na świecie. Posiada ono w  swoich zbiorach imponującą kolekcję ponad trzech milionów eksponatów. Tylko niewielka ich część dostępna jest dla zwiedzających. Mieści się ona aż w sześciu budynkach wokół Placu Pałacowego.
W Petersburgu  zostaliśmy zakwaterowani w bardzo dobrym hotelu o  dźwięcznej nazwie „Anuszka”. Hotel znajduje się stosunkowo blisko centrum. Fakt ten wykorzystała liczna grupa KUTW-wiczów i wybrała się komunikacją miejską  na wieczorny spacer po Newskim Prospekcie.
- Spacer był niezwykły. Poczuliśmy smak miasta i poznaliśmy jego uroki. Mimo późnej pory, słońce nie zachodziło. Zwiedziliśmy jeszcze dodatkowo, chyba najpiękniejszą na świecie, Świątynię Wniebowstąpienia Chrystusa ( Zbawiciela na Krwi) – uzupełnia Bożena Wysocka.
 
Następnego dnia zwiedzanie rozpoczęliśmy od Carskiego Sioła. Ten zespół pałacowo-parkowy, jest jedną z najznakomitszych rezydencji w stylu rosyjskiego baroku. W skład ogromnego kompleksu oprócz głównego pałacu Katarzyny  wchodzi wiele innych pomniejszych pałaców i budowli. Wokół nich  pysznią się bujną zielenią ogrody i parki ze stawami i  i fontannami.

- Zaskoczeniem dla nas było to, że zespół składający się z czterech muzyków, przywitał nas hymnem polski. To było niesamowite. Ta chwila pozostanie długo w mojej pamięci mówi wzruszona Irena Kruszyńska.

Z Carskiego Sioła udaliśmy się do Peterhofu. Wielki Pałac stoi pośrodku parku z fontanną Neptuna.  Park dolny dzieli Wielka Kaskada, upamiętniająca triumf Rosji nad Szwecją. Zdobi ją 37 złoconych posągów z brązu, 64 fontanny i 142 wodotryski.  Z fontanny Słońce zbudowanej w kształcie wysokiej kolumny ze złoconymi tarczami  wystrzeliwują 72 strumienie wodne. Mają one kształt promieni słonecznych.
- Peterhof to niezwykłe miejsce. Wszyscy chcieli utrwalić na fotografii swoją obecność w tym niezwykłym miejscu. Niestety to nie było łatwe. Promienie słoneczne odbijając się od pozłacanych posągów, uniemożliwiały wykonanie dobrego zdjęcia – mówi Aurelia Krzysiak.

Temperatura w Petersburgu przekraczała w cieniu 25 st. C.  Dlatego też z wielką przyjemnością udaliśmy się w rejs statkiem po rzece Newie i jej licznych kanałach. Długość Newy wynosi zaledwie 74 km. Wypływa ona z jeziora Ładoga i wpada do zatoki Fińskiej.

Miasto Piotra I na długo pozostanie w pamięci tych, którzy do niego zawitali.  Niestety wszystko co dobre, ma swój koniec.
Wieczorem ponownie zaokrętowaliśmy się na prom „Princessa Anastazja”. Na pożegnalnej kolacji,  na której królowały owoce morza, każdy KUTW-owicz mógł bez ograniczeń raczyć się różnymi gatunkami piwa i markowymi winami. Po przybyciu następnego dnia rano do portu w Tallinie ruszyliśmy w drogę powrotną do domu. Po drodze nocowaliśmy jeszcze w Augustowie w  hotelu „Augustowianka”. Podróż lądowa łącznie obejmowała ok. 3.500 km.

- Podczas jazdy autokarem nikt się nie nudził. Życie rodzinne carów oraz ich osiągnięcia polityczne przedstawiła nam w kilku wykładach  nasza słuchaczka, dr Hanna Malinowska. Piosenki harcerskie i biesiadne śpiewaliśmy przy akompaniamencie gitarowym pilota, Jarosława Cwynara. Zdobytą wiedzę usystematyzowała nam Bożena Sałacińska. Wykorzystując mnemotechniki, szybko przyswoiliśmy sobie carów Rosji, według kolejności ich panowania – uzupełnia Jadwiga Dądalewska.

- Naszą 8 dniową podróż  można podsumować  jednym zdaniem. „Niezapomniana wyprawa do cudownych miejsc  przy prawdziwie  letniej, a nie majowej, pogodzie” ! . Wycieczkę zorganizowało nam jak zwykle Biuro Podróży „Celtur” z Bydgoszczy. W przyszłym roku planujemy egzotyczną wyprawę do Indii – mówi z dumą przewodnicząca Rady Słuchaczy KUTW, Bożena  Sałacińska.

View the embedded image gallery online at:
http://kutw.pl/w-dawnej-stolicy-rosji#sigProGalleria7b47dc46b2

Tekst i zdjęcia: Bożena Sałacińska

 

Komentarze   

 
0 #6 Basia P 2018-05-25 16:15
Jestem zadowolona z umożliwienia mi pobytu w tak ciekawych miejscach. Było wspaniale pod każdym względem. Pamiętam tylko same dobre chwile ,które postaram się zachować w pamięci jak najdłużej.Dzięk uję za pomysł i wybranie tej trasy a także za organizację , nastrój i atmosferę podczas naszego podróżowania.Na wet pogoda spisała się na ,,5,,. Było cudownie.
Cytować
 
 
0 #5 BożenaS. 2018-05-25 09:23
Fotorelacja na Zdrowy -Senior.org
http://zdrowy-senior.org/sluchacze-kazimierzowskiego-utw-z-bydgoszczy-zwiedzaja-swiat/
Cytować
 
 
0 #4 Hanka M. 2018-05-23 17:02
Pod względem organizacyjnym i programowym wycieczka do Kowna, Tallina, Helsinek i Petersburga wypadła wspaniale.Znacz ny udział w tym mieli niezawodni, profesjonalni przewodnicy, na każdym z etapów podróży. No i nasza przewodnicząca Bożena Sałacińska, jak zwykle stanęła na wysokości zadania. Wielkie dzięki.
Cytować
 
 
0 #3 Biuro Podróży Celtur 2018-05-21 08:33
Bardzo dziękujemy za tak liczne telefony do biura z podziękowaniami za zorganizowanie wycieczki do Petersburga . Cieszymy się , że są Państwo zadowoleni z wyjazdu.

Pozdrawiam serdecznie
Cytować
 
 
+1 #2 BożenaS. 2018-05-20 18:20
Obszerna relacja z naszej wyprawy ukaże się na lamach Gazety Senior!
Cytować
 
 
+2 #1 Ula 2018-05-20 12:23
Mówiłam,że Peterhof jest cudownym miejscem szczególnie wiosną
Cytować
 

Dodaj komentarz