Kazimierzowski Uniwersytet Trzeciego Wieku

Karpacz, Drezno, Praga

Karpacz, Drezno, Praga

W  dniach  8 – 14  marca grupa  KUTW  przebywała  w  gościńcu  “Nad  potokiem”   w  KARPACZU.   Była  to  nasza  baza do   wypadów  w  ciekawe  miejsca  w  okolicy  bliższej  i  dalszej.
Już   po   drodze  odwiedziliśmy   fantastyczne,   nowe   Afrykarium   we   Wrocławiu.     Pierwszego   dnia  grupa  rozdzieliła  się  na  trzy zespoły.  Pierwszy   –  zdobywców  szczytów,   ruszyła  w  kierunku   Śnieżki,   która  niemałym  wysiłkiem  zdobyła szczyt..  Druga  grupa  odwiedziła   kościółek  WANG,  inni   zwiedzali    Karpacz.  

We wtorek naszym  autokarem  wyjechaliśmy  do  CZECH  do SKALNEGO  MIASTA.  Po  drodze  pełni  wrażeń  po  oglądaniu  niesamowitych   skał   postanowiliśmy   wydać  ostatnie  korony  czeskie  i  zatrzymaliśmy się  w  przygranicznym  sklepiku, ku   ogromnej uciesze  właścicielki  sklepu,  która  pewnie  dawno  nie   widziała   tak  wielu  kupujących.  Hitem  była   czekolada  z  marihuaną,  która   tam   jest  legalna.
W   drodze   powrotnej   nasz   przewodnik,   pan   Adam   pokazał  nam   perłę   baroku   europejskiego,   zespól    sakralny   w   Krzeszowie.  Objechaliśmy  cały  Karpacz  z  przewodnikiem.

Kolejny   dzień   –  Kowary  i  park  miniatur   zamków  i   pałaców  Dolnego  Śląska,   których  jest  tam  wiele  i   są   piękne.  Tego   dnia   osoby   chętne  odwiedziły   też  ekspozycję   historii   zabawek   z  bardzo    ciekawymi   licznymi   eksponatami.   Tego  dnia  kilka  osób   wykupiło   sobie   wypad   do   PRAGI   z   lokalnym   biurem   turystycznym.   Wieczorem   na   terenie   ośrodka   odbyło   się   ognisko   z   atrakcjami.  Była  kiełbaska  i  grzaniec   oraz  inne  specjały.  Czas  umilał   nam   miejscowy   gawędziarz   z   gitarą. 

Czwartek to wyjazd do DREZNA. Zwiedziliśmy zabytkowe centru miasta,  a  także ekspozycję  w galerii  ZWINGER.   Akurat   tego dnia zamknięta była ekspozycja  porcelany  miśnieńskiej  z  powodu prac remontowych,  no mały peszek.  Ale i  tak   czasu było mało.  
W piątek wybraliśmy się  do  zamku  Czocha,   w  którym nagrywane  były   filmy – “Gdzie jest generał.” oraz  “Tajemnica  twierdzy szyfrów” oraz liczne programy Bogusława Wołoszańskiego. Bardzo ciekawe, autentyczne wnętrza. Dzień  zakończyliśmy   uroczystą  kolacją  z  tańcami.  

Wróciliśmy do domu pełni wrażeń, choć  trochę  zmęczeni.  Jedzonko i  kwatery były  naprawdę  na wysokim poziomie,  a  nasz  kierowca, pan Mariusz swoim urokiem osobistym  rozgrzał  niejedno serce uczestniczek wycieczki. Karpacz  przywitał   nas  pięknym  słońcem,  a  pożegnał – śniegiem.
Tekst: Krystyna Berg

 


 

Dodaj komentarz

Close Menu