Kazimierzowski Uniwersytet Trzeciego Wieku

Fałszywi funkcjonariusze CBŚ okradli dwójkę seniorów z  Bydgoszczy

Fałszywi funkcjonariusze CBŚ okradli dwójkę seniorów z Bydgoszczy

Fałszywi funkcjonariusze CBŚ okradli dwójkę seniorów z  Bydgoszczy na ponad 110.tys.zł. Sprawcy podszyli się pod funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego.  Pozorowali działania przeciwko hakerom i oszustom bankowym. Okradli z oszczędności dwoje mieszkańców Bydgoszczy na ponad 110 tys. złotych.

Policjanci  otrzymali w ostatnich dniach trzy zgłoszenia dotyczące oszustów wyłudzających metodą na tzw. „policjanta”. Do pierwszego  mieszkańca Bydgoszczy zadzwonił nieznajomy mężczyzna. Zapytał o adres i oświadczył, że go odwiedzi. Rozmowa miała uwiarygodnić 93-latkowi całą historię. Krótko po tym ponownie na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna.

Przedstawiając się jako funkcjonariusz Centralnego Biura Śledczego. „Policjant” wtajemniczył rozmówcę, że prowadzona jest ogólnopolska akcja przeciwko osobom kradnącym pieniądze z kont bankowych.  Powiedział, że wie o jego wcześniejszej rozmowie z osobą, która jest oszustem. Dodał, że w tej sytuacji pieniądze, które posiada w banku są zagrożone. Aby uwiarygodnić się poprosił, aby mężczyzna zadzwonił pod wskazany numer telefonu. W ten sposób miał sprawdzić nazwisko oraz numer służbowy funkcjonariusza. Pod podanym telefonem odezwała się inna osoba, która potwierdziła, że są to działania policji. Po tej rozmowie ponownie zadzwonił ten sam „oficer” . Zaproponował mężczyźnie udział w akcji, na co ten się zgodził. „Funkcjonariusz” poinformował, że zgłosi się do niego policjant i przekaże telefon komórkowy. Przez ten aparat emeryt otrzyma dalsze instrukcje. Już po przekazaniu komórki „oficer” polecił wypłacić mężczyźnie pieniądze z banku.

Dodał, że dyrekcja banku jest o wszystkim poinformowana. Bydgoszczanin postępując zgodnie z instrukcją wypłacił pieniądze. Po powrocie do domu przekazał je razem z telefonem „policjantowi”. Potem mężczyzna miał wyłączyć telefon stacjonarny i włączyć następnego dnia koło południa. Wtedy nastąpił kolejny kontakt „oficera”. Podał on numer konta bankowego, na który ofiara miała dokonać wpłaty jak największej kwoty pieniędzy. Po wykonaniu tej prośby bydgoszczanin nabrał podejrzeń. Dopiero wtedy zorientował się, że padł ofiarą dobrze zorganizowanego oszustwa.

W podobny sposób ofiarą oszustwa padła 64-letnia bydgoszczanka. W tym przypadku sprawcy wykorzystali tę samą historię działań prowadzonych przez policjantów CBŚ. Kobieta wypłaciła w banku pieniądze, które miały być dowodem dla prokuratury. Przekazała je na ulicy nieznanemu mężczyźnie podającemu się za policjanta. Gdy bydgoszczanka udała się do drugiego banku, aby wypłacić kolejne oszczędności spotkała brata. Ten na szczęście odwiódł ją od tego zamiaru.
Godnym naśladowania działaniem wykazała się 78-latka, która miała do czynienia z identycznym działaniem oszustów podających się za policjantów. Kobieta zadzwoniła do jednostki policji o wszystkim informując. W ten sposób uniknęła utraty pieniędzy.

Tylko w tych dwóch przypadkach ofiary oszustwa straciły łącznie ponad 110 tys. złotych. Jeżeli będziecie mieli Państwo wrażenie, że ktoś próbuje Was oszukać natychmiast powiadomcie o tym Policję. Zadzwońcie do nas na bezpłatny numer alarmowy 997 albo, jeżeli korzystacie z telefonów komórkowych na numer 112. POLICJANCI nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy. Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami apeluje nadkom. Maciej Daszkiewicz.

 



 

Dodaj komentarz

Close Menu