Szaleństwo Iwana Groźnego

 Wykład historyczny w Casimirusie

Najokrutniejszego  władcę  Europy, Iwana IV Groźnego, przedstawiła słuchaczom Kazimierzowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Bydgoszczy,  dr Hanna Malinowska. Hania jest sluchaczką KUTW. Pracuje jeszcze w Kujawsko – Pomorsiej Szkole Wyższej w Bydgoszczy.

Na rozkaz Iwana Groźnego opricznicy łamali pojmanych kołem, kastrowali, rwali cęgami. Poddani, którzy popadli w niełaskę, ginęli w okrutnych torturach razem z całymi rodzinami. Tysiące mieszczan z Nowogrodu utopiono w lodowatej rzece. Małe dzieci kaci przywiązywali do matek. Z czasem car popadał w coraz większy obłęd.
Podejrzany o udział w polskim spisku skarbnik Juriewicz Tiutin został porąbany na kawałki, wraz z małymi dziećmi i żoną. Nabity na pal Tielepniew musiał patrzeć, jak opricznicy gwałcą jego matkę. Iwan Groźny nie oszczędzał również najwyższych duchownych. Leonid, nowy arcybiskup Nowogrodu, choć służalczy, został zaszyty w skórę niedźwiedzia i rozszarpany przez psy. Szalony car nie rozszerzył swojego panowania na zachód dzięki zwycięstwu Stefana Batorego.

Żaden europejski kraj nie został pokarany takim zwyrodnialcem jak car Iwan IV Groźny. Jego siepacze mordowali i torturowali pod byle pretekstem. Lew Tołstoj wstrząśnięty był  „nie tyle faktem, że mógł istnieć Iwan IV, lecz że mogło istnieć takie społeczeństwo, które go akceptowało”.

Iwan Groźny był pomysłodawcą „Domostroju”, czyli poradnika rodzinnego, religijnego i zarazem książki kucharskiej. Można było tam znaleźć dokładne procedury bicia żony:
„A bić należy ostrożnie kańczugiem: rozważnie i boleśnie, straszno i zdrowo, a jeno za winę wielką i sprawę poważną, straszliwe nieposłuszeństwo i lekceważenie, zdjąwszy koszulę kańczugiem […] oćwiczyć, za ręce trzymając i rzec dobre słowo, aby gniewu nie było”.
Oraz wychowania dzieci:  „Jeśli kochasz swojego syna, bij go i to często. W końcu stanie się twoją radością. Nie śmiej się z nim, nie baw się, gdyż jeśli okażesz się słaby w drobnych sprawach, ucierpisz w poważnych”

Iwan IV popadł w obłęd. Spisał swoje zbrodnie, chciał zapewnić swoim ofiarom spokój w niebie, rozsyłając dary do cerkwi, choć swoich win nie żałował. Józef Stalin, gorący zwolennik metod Iwana Groźnego, nie omieszkał zanotować: „Iwanowi przeszkodził […] Bóg. Car likwiduje jeden ród feudałów, a potem cały rok kaja się za swe grzechy, zamiast, jak należało, działać jeszcze bardziej zdecydowanie”.

Debiut naszej  koleżanki w Klubie „Casimirus” był niezwykle udany. Słuchaliśmy z dużą uwagą, a jednocześnie przerażeniem, że  takie historie miały miejsce –  mówi Janina Lackner.

–  Doktor Hania zaprosiła nas na kolejne spotkaie z historią. Odbędzie się ono w budynku KPSW, na ul. Toruńskiej. Dokładny termin podany zostanie w komunikatach na stronie www.kutw.plinformuje Bożena Sałacińska.

{gallery}iwan_grozny{/gallery}
Zdjęcia : Bożena Sałacińska, strony www

 

Napisz komentarz